Emocje jeszcze nie opadły, a w pamięci wciąż mam obrazy i dźwięki, które towarzyszyły V Świdnik Air Festival. Korzystając z tego, że wspomnienia są jeszcze świeże, zapraszam Was do obejrzenia krótkiej fotorelacji z tego wyjątkowego wydarzenia.
V Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” Chmiel
Tegoroczne pokazy od początku stały pod znakiem zapytania. Jeszcze dzień wcześniej prognozy pogody nie pozostawiały wielu powodów do optymizmu. W sobotni poranek ruszałem więc do Świdnika z duszą na ramieniu, zastanawiając się, czy pokazy w ogóle dojdą do skutku. Nietrudno było wyobrazić sobie mniej optymistyczny scenariusz – długie godziny spędzone w namiocie biura prasowego z widokiem na moknące lotnisko i samoloty, które zamiast wzbić się w powietrze, pozostaną na płycie.
Na szczęście z każdym kolejnym kilometrem sytuacja zmieniała się na lepsze. Ciemne chmury ustępowały miejsca słońcu, a wraz z nimi znikały moje wątpliwości, czy decyzja o wyjeździe była słuszna.
V Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” Chmiel
Świdnik przywitał mnie tak, jak zdążyłem się już do tego przyzwyczaić – ciepłą pogodą i jeszcze cieplejszą atmosferą. Spotkanie z przyjaciółmi i znajomymi z biura prasowego sprawiło, że od pierwszych chwil można było poczuć, iż będzie to wyjątkowy weekend.
Już pierwsze zdjęcia wykonane po przyjeździe utwierdziły mnie w przekonaniu, że czeka nas znakomite widowisko. I rzeczywiście – piloci oraz organizatorzy stworzyli spektakl, który na długo pozostanie w pamięci wszystkich obecnych. Były efektowne pokazy w powietrzu, doskonała atmosfera i tłumy widzów, którzy mimo wcześniejszych prognoz postanowili zaufać szczęściu.
V Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” Chmiel
Tym razem pozwólcie jednak, że opowiem o wydarzeniu przede wszystkim fotografiami. Nie wszystko potoczyło się zgodnie z planem. Z różnych powodów do Świdnika, zamiast całego zespołu IAN, dotarłem sam. Pozostali członkowie naszej ekipy nie mogli wziąć udziału w wyjeździe – z przyczyn zdrowotnych i osobistych. Patrząc dziś na zdjęcia, z pewnością niejeden z nich żałuje, że nie udało mu się dotrzeć do Świdnika. Podobnie jak ci, którzy zaufali niekorzystnym prognozom pogody i zrezygnowali z przyjazdu.
A było czego żałować.
V Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” Chmiel
Resztę tej historii opowiedzą już zdjęcia. Mam nadzieję, że choć w części oddadzą atmosferę wydarzenia, emocje towarzyszące pokazom i piękno lotniczego święta, którego po raz kolejny gospodarzem był Świdnik.
Bo czasem jedno dobre zdjęcie potrafi powiedzieć więcej niż tysiąc słów.
V Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” ChmielV Świdnik Air Festival. fot.: Marek „FlyingCat” Chmiel
Bywają też takie imprezy, gdzie po prostu „nie mogę się powstrzymać”, żeby w chwili wolnej podczas planowanej lub nieplanowanej przerwy w programie jednak usiąść do komputera i coś na szybko opublikować, szczególnie jeśli pokazy szczególnie „uwiodły” atmosferą, programem lub w jeszcze inny sposób…
Paweł „Lojak” Kozarzewski, jeden z czołowych polskich pilotów motoparalotniowych, po raz pierwszy wystąpi solo na Świdnik Air Festival. Widzowie zobaczą widowiskowy pokaz akrobacji z pirotechniką i laserami. Były reprezentant Polski, rekordzista i członek PARABATIX Sky Racers nieustannie zachwyca odwagą oraz wyjątkowymi umiejętnościami.
Historyczny Douglas A-26C Invader „Sweet Eloise II” po raz pierwszy zawita na Świdnik Air Festival. Słynny „The Magnet”, weteran wojny koreańskiej i jedna z największych lotniczych rzadkości w Europie, przyleci dzięki swojemu właścicielowi i pilotowi – Marcinowi Kubrakowi.
FA-50 Fighting Eagle pojawi się na Świdnik Air Festival jako jedna z największych niespodzianek pokazów. Ten nowoczesny, lekki samolot bojowy o wysokich osiągach i zaawansowanej awionice wzbudza duże emocje wśród fanów lotnictwa, podnosząc rangę całego wydarzenia.
Cookie Consent
We use cookies to improve your experience on our site. By using our site, you consent to cookies.